-3%

10 zł Husarz XVII wiek Historia Jazdy Polskiej 2009 r.

77.00

Seria: Historia Jazdy Polskiej
Nominał: 10 zł
Metal: 925/1000 Ag
Wymiary: 22.4×32 mm
Waga: 14.14 g
Stempel: lustrzany moneta posiada typowe dla tej emisji widoczne ślady patyny na rancie.
Naklad: 100000 sztuk
Rant: gładki
Dodatek: brak
Data emisji: 2009-01-23Cena emisyjna: 64 zł

Dostępność: 6 w magazynie

’Usarze to najpiękniejsza jazda w Europie przez wybór ludzi, piękne konie, wspaniałość stroju i dzielność koni […]’ – tak o naszej husarii pisał w 1699 r. Francois Paul d’Alerac, opowiadając o czasach króla Jana III Sobieskiego. Początki polskiej husarii sięgają przełomu XV i XVI w. Pierwszymi husarzami byli Serbowie i Węgrzy, którzy przybyli do Polski walczyć z Turkami. Służyli za pieniądze jako zaciężna jazda; pierwsze sukcesy odnieśli już w 1506 r. pod Kleckiem, rozbijając znaczne siły tatarskie.

Początkowo husarze walczyli bez zbroi, ich jedyną ochroną była duża drewniana tarcza o charakterystycznie wydłużonym jednym rogu i nakrycie głowy w kształcie cylindra. Ich specyficzną bronią była długa, lekka kopia. Ta wczesna husaria, będąca jeszcze lekką jazdą, zasłynęła w bitwie z wojskami moskiewskimi pod Orszą w 1514 r.

Od II połowy XVI w. husaria stała się główną siłą uderzeniową polskiej armii. W okresie panowania króla Stefana Batorego (1576–1586) ukształtowała się ostateczna forma husarii, taka, jaka jest znana wszystkim Polakom. Od tego czasu husaria używała półpancerzy chroniących tułów oraz szyszaków lub kapalinów. Uzupełnieniem uzbrojenia ochronnego były naramienniki i karwasze. Najważniejszą bronią husarzy były kopie o długości nawet 5 metrów, lekkie i wytrzymałe dzięki swej specyficznej konstrukcji – były wewnątrz wydrążone na kształt rury. Tuż poniżej grotu miały przymocowany 2,5–3-metrowy proporzec w barwach oddziału. Elementem często występującym na proporcach był krzyż kawalerski – przez stulecia będący znakiem jazdy.

Po skruszeniu kopii walczono koncerzem – długą na ok. 160 cm bronią kłujną, doskonałą do przebijania kolczug powszechnie używanych przez Turków i Tatarów. Czasami zamiast koncerza troczono pod siodłem pałasz – broń białą o prostym ostrzu, umożliwiającą zarówno cięcie, jak i pchnięcie. Husarze dysponowali także bronią palną – parą pistoletów umieszczanych w olstrach przy siodle. W bezpośrednim starciu husarze walczyli szablami o konstrukcji charakterystycznej wyłącznie dla tej formacji – były to szable z zamkniętą rękojeścią, wyposażone w tzw. paluch – pierścień przy jelcu, w który wkładano kciuk. Dzięki takiej budowie broń ta charakteryzowała się ogromną skutecznością cięcia, które wyprowadzano z wielką precyzją.

Husarię spośród wszelkiej jazdy wyróżniały skrzydła, które od przełomu XVI/XVII w. stały się jej znakiem rozpoznawczym. Początkowo troczono je do siodeł, w późniejszych latach mocowano je także na naplecznikach. Były one używane głównie do parad, w boju jedynie sporadycznie husarze występowali z niewysokimi pojedynczymi skrzydłami. Poza piórami ozdobą husarzy były skóry dzikich zwierząt – tygrysie lub lamparcie, które towarzysze husarscy nosili zazwyczaj jako okrycie wierzchnie zbroi. Wśród dowódców popularne były skóry wilcze, niedźwiedzie lub rysie, czasem zastępowane kilimkami i burkami.

W końcu XVII w. obok zbroi płytowej pojawiła się w husarii nowa zbroja – karacena, wykonana z łusek stalowych przynitowanych do skórzanego podkładu. Była ona cięższa i droższa od zbroi płytowej, dawała też słabszą ochronę. Do jej popularyzacji wśród wyższych dowódców przyczynił się sam król Jan III Sobieski (1674–1696), który nosił tego typu zbroję, a także pozował w niej do portretów. Karacena stanowiła kwintesencję sarmackości, była jednym z jej najpiękniejszych przejawów.

Ostatnim triumfem husarii była wiktoria wiedeńska w 1683 r. Przemiany w wojskowości europejskiej spowodowały, że w XVIII w. husaria stała się jedynie wojskiem paradnym, prezentowanym podczas różnych uroczystości, często nazywanym wręcz „wojskiem pogrzebowym”.

Ostatecznie, uchwałą sejmową z 1775 r., zlikwidowano husarię jako formację bojową, przekształcając istniejące chorągwie husarskie i pancerne w brygady kawalerii narodowej.

Husaria była wyjątkowym zjawiskiem – tak ją postrzegano zarówno w czasach jej świetności, jak i później, gdy jej legenda służyła pokrzepieniu serc, przypominając czasy chwały oręża polskiego.

Witold Głębowicz
Muzeum Wojska Polskiego

Opinie

Na razie nie ma opinii o produkcie.

Napisz pierwszą opinię o „10 zł Husarz XVII wiek Historia Jazdy Polskiej 2009 r.”

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Shopping Cart
Przewiń do góry